Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2010

Dystans całkowity:271.78 km (w terenie 10.00 km; 3.68%)
Czas w ruchu:10:59
Średnia prędkość:24.74 km/h
Maksymalna prędkość:59.80 km/h
Suma podjazdów:8000 m
Liczba aktywności:3
Średnio na aktywność:90.59 km i 3h 39m
Więcej statystyk

Ruiny zamku w Tęczynie i żar z nieba

Niedziela, 22 sierpnia 2010 · Komentarze(0)
Wyjechaliśmy dość późno ale tak wyszło,wyjazd o 10.30 spod sklepu rowerowego w Brzęczkach oczywiście z kolarzem Szymonem(wysiadam przy nim)Trasa normalna,tylko 30stopni i asfalt zrobiło swoje.....było ciężko.Ruiny zamku w remoncie o dziwo.Trasa:Mysłowice-Kosztowy-Dziećkowice-Jeleń-Chrzanów-Trzebinia-Bolęcin-Nieporaz-Rudno-Nieporaz-Bolęcin-Chrzanów-Jeleń-Dziećkowice-Kosztowy-Mysłowice.

Wyjazd na Górę Żar

Niedziela, 8 sierpnia 2010 · Komentarze(0)
Wybraliśmy się z Szymonem,kierunek Góra Żar.Z uwagi ze Szymon kręci na szosie postawiłem zmienić opony z rozmiaru 2.1 na Kende Kwest 26x1.25(i całe szczęście bo bym umarł na trasie)Trasa bez niespodzianek i pogoda też ok tylko trochę wiało no i idioci w samochodach,którzy wyprzedzają nas prawie na styk no ale to już norma na naszych drogach(niestety).Po dwóch godzinach i dziesięciu minutach byliśmy już na tamie w Międzybrodziu,mały odpoczynek i dalej na drugi most no i podjazd pod Żar.Czas podjazdu to około 40miniut,w tym trzy przystanki(ciężko było).Zjeżdżało się dużo szybciej :-) tylko samochody i kolesie którzy na pieszo tam dreptali nie dawali rozwinąć dobrej prędkości(max 59.8)Potem już do domu i parę przystanków po drodze żeby uzupełnić stracone siły.Trasa:Morgi-Kosztowy-Chełm Śląski-Bieruń-Oświęcim-Kęty-Międzybrodzie Bialskie-Góra Żar-Międzybrodzie Bialskie-Kęty-Oświęcim-Bieruń-Chełm Śląski-Kosztowy-Morgi.

Skrócona wersja drogi rowerowej wokół Mysłowic

Niedziela, 1 sierpnia 2010 · Komentarze(0)
Po paru dniach ciągłych opadów deszczu,wreszcie zrobiła się pogoda więc trzeba by coś popedałować i tak tez zrobiłem.O 10-tej start spod sklepu rowerowego w Brzęczkowicach z Mikołajem.Wybraliśmy trasę w kierunku Kosztów,potem stara droga na Imielin i krótki przystanek w knajpie w lesie przed Imielinem (browarów nie było).Potem w las(trochę ślisko i lekkie bagno ale daliśmy radę)i wyjechaliśmy koło kamieniołomu w Imielinie,reszta to już w sumie asfalt i trochę szutrowych i kamienistych dróżek,zgodnie z tabliczkami szlaku rowerowego.Wyjechaliśmy w Dźiećkowicach i asfaltem do drugiego przejazdu i znowu w las.Trasa skończyła się w Brzezince.Morgi-Brzęczkowice-Kosztowy-Imielin-Dźiećkowice-Brzezinka-Morgi.